REKLAMA

Logo strony

Telefony w przedszkolu bez ustawowego zakazu. Co oznacza stanowisko MEN dla dyrektora placówki


Telefony w przedszkolu bez ustawowego zakazu. Co oznacza stanowisko MEN dla dyrektora placówki
Dyrektorzy przedszkoli powinni uważnie śledzić planowane zmiany w Prawie oświatowym dotyczące korzystania z telefonów komórkowych, bo choć temat został wywołany przy okazji nowelizacji przepisów dla szkół podstawowych, objął także pytanie o zasady obowiązujące w przedszkolach. Z przekazanego stanowiska MEN wynika jednak jasno, że resort nie planuje wprowadzania odrębnego ustawowego zakazu używania telefonów w przedszkolu. W praktyce oznacza to, że kwestia ta – według MEN – została już uregulowana w podstawie programowej wychowania przedszkolnego.
arrow
Korzyści

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • Dlaczego pojawił się postulat wprowadzenia ustawowego zakazu używania telefonów w przedszkolach.
  • Jakie argumenty w tej sprawie przedstawił Związek Powiatów Polskich.
  • Dlaczego MEN nie zamierza rozszerzać ustawowego zakazu na przedszkola.
  • Jakie zasady dotyczące urządzeń ekranowych wynikają z podstawy programowej wychowania przedszkolnego.

Projekt zmian w Prawie oświatowym dotyczy szkół podstawowych

Pod koniec marca do konsultacji trafił projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe. Zgodnie z przedstawionymi założeniami, po wejściu przepisów w życie we wszystkich szkołach podstawowych uczniowie mieliby mieć zakaz korzystania z telefonów komórkowych, z zastrzeżeniem kilku wyjątków przewidzianych w ustawie.

To właśnie na tle tego projektu pojawiło się pytanie, czy podobne rozwiązanie powinno zostać przewidziane także dla przedszkoli oraz oddziałów przedszkolnych funkcjonujących w szkołach podstawowych.

ZPP chce rozszerzenia zakazu także na przedszkola

Związek Powiatów Polskich w uwagach do projektu wskazał, że zakaz korzystania z telefonów komórkowych powinien objąć nie tylko szkoły, ale również przedszkola i oddziały przedszkolne. W swoim stanowisku samorządowcy zaproponowali dodanie nowych przepisów do art. 102 ustawy – Prawo oświatowe, analogicznych do tych, które MEN planuje dla szkół w art. 98 ust. 1.

ZPP zaproponował także dodanie nowego art. 102a, który miałby regulować tę kwestię w warunkach przedszkolnych. Uzasadniając swoje stanowisko, wskazał, że problem uzależnień od elektroniki nie zaczyna się dopiero w szkole podstawowej. Według ZPP objęcie przedszkoli i oddziałów przedszkolnych projektowanymi rozwiązaniami byłoby zgodne z kierunkiem działań MEN w obszarze cyfryzacji oświaty.

W swoim stanowisku samorządowcy zwrócili też uwagę na brak konsekwencji po stronie resortu edukacji. Wskazali, że MEN wcześniej deklarował, iż przedszkole ma być strefą bez ekranów, a mimo to nie uwzględnił tej kwestii w projekcie nowelizacji ustawy. ZPP podkreślił również, że skoro wcześniejsze zapowiedzi miały dotyczyć także urządzeń wykorzystywanych do celów edukacyjnych, to tym bardziej wykluczone powinny być smartfony używane przez dzieci w innych celach.

MEN nie planuje ustawowego zakazu dla przedszkoli

Resort edukacji nie zamierza jednak wprowadzać odrębnego ustawowego zakazu używania telefonów w przedszkolu. Jak wynika z przedstawionego stanowiska, byłoby to dublowanie obowiązujących już regulacji.

MEN wskazało, że kwestia korzystania z telefonów przez dzieci w przedszkolu została już uregulowana w rozporządzeniu Ministra Edukacji z 11 marca 2026 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym.

W praktyce oznacza to, że zdaniem MEN nie ma potrzeby tworzenia dodatkowego przepisu ustawowego, który regulowałby w istocie tę samą materię.

Co wynika z podstawy programowej wychowania przedszkolnego

Z przekazanego materiału wynika, że przy tworzeniu ostatecznej wersji przepisów MEN wycofało się z wcześniej zapowiadanego restrykcyjnego zakazu ekranów w przedszkolu. Nie oznacza to jednak pozostawienia tej kwestii bez żadnych zasad.

W podstawie programowej jasno wskazano, że w przedszkolu dzieci nie korzystają indywidualnie i samodzielnie z urządzeń ekranowych. Wyjątek dotyczy dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, które korzystają z racjonalnych usprawnień polegających na zastosowaniu takich urządzeń.

Jednocześnie nauczyciel może korzystać z urządzeń ekranowych do celów dydaktycznych wyłącznie w niezbędnym zakresie. Musi przy tym zachować istotną z punktu widzenia rozwoju dziecka higienę cyfrową.

Dlaczego ta kwestia ma znaczenie dla dyrektora przedszkola

Z perspektywy organizacji pracy przedszkola najważniejsze jest to, że MEN nie przewiduje w tym zakresie dodatkowego zakazu ustawowego, ponieważ uznaje, że odpowiednie ograniczenia już obowiązują na poziomie podstawy programowej. Dla dyrektora oznacza to konieczność opierania praktyki pracy placówki właśnie na tych regulacjach, które określają, w jakim zakresie dzieci mogą mieć kontakt z urządzeniami ekranowymi i kiedy nauczyciel może wykorzystywać je do celów dydaktycznych.

Znaczenie ma również to, że zarówno podstawy programowe, jak i projektowana ustawa, nad którą pracuje resort edukacji, mają obowiązywać od września 2026 r. W efekcie dyrektor przedszkola powinien patrzeć na ten temat nie przez pryzmat zapowiadanego ustawowego zakazu, lecz przez obowiązujące i planowane zasady wynikające z podstawy programowej wychowania przedszkolnego.

W przedszkolu nie będzie nowego zakazu, bo MEN uznaje, że zasady już istnieją

Choć Związek Powiatów Polskich postulował rozszerzenie projektowanego zakazu używania telefonów komórkowych także na przedszkola i oddziały przedszkolne, MEN nie zamierza uwzględnić tej propozycji. Według resortu nie ma potrzeby powielania przepisów, ponieważ zasady dotyczące korzystania z urządzeń ekranowych przez dzieci w przedszkolu zostały już określone w rozporządzeniu dotyczącym podstawy programowej.

W efekcie nie należy spodziewać się ustawowego zakazu używania telefonów w przedszkolu. Kluczowe znaczenie będzie mieć to, że dzieci nie korzystają tam samodzielnie i indywidualnie z urządzeń ekranowych, poza wskazanym wyjątkiem dotyczącym dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a nauczyciel może sięgać po takie narzędzia jedynie w niezbędnym zakresie.

Monika Sewastianowicz
Autor

Monika Sewastianowicz

radca prawny, dziennikarz i redaktor prawny. Specjalizuje się w prawie oświatowym, szkolnictwie wyższym oraz prawie nowych technologii. Publikuje w branżowych czasopismach prawniczych

Słowa Kluczowe

Słowa kluczowe

REKLAMA

Loading...
Loading...
Loading...
Loading...
Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;